TOP 10 - najlepsze gry 2021 roku według Try Evidence - Try Evidence
  • Home / TOP 10 – najlepsze gry 2021 roku według Try Evidence
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

TOP 10 – najlepsze gry 2021 roku według Try Evidence

Rok 2021 dobiega końca, Gwiazdka lada moment – na rynku gier nie pojawi się już nic wyjątkowego. Przyszedł zatem czas na podsumowanie 2021 i nasze TOP 10 najlepszych gier tego roku. Co nas zaskoczyło: pomimo tak dużej ilości wydanych gier, często na dobrym poziomie, zabrakło  przełomów – tytułów 10/10, czy indie wywracających gatunek do góry nogami bądź tworzących zupełnie nowy.

Swoją drogą, w roku 2021 było więcej świetnych indie, niż tytułów triple-A. Czyżby było to pokłosie pandemii i zmian w organizacji developmentu ograniczonej do home office? Z drugiej strony, wiele potężnych tytułów przesunęło się na 2022, by wspomnieć chociażby o Dying Light 2. Przyszły rok zapowiada się zdecydowanie bardziej przełomowy, a tymczasem – prezentujemy listę gier, które najbardziej urzekły nas w 2021.

10. Guardians of the Galaxy

Strażnicy Galaktyki najlepsze gry 2021 try evidence
Źródło: https://www.gematsu.com/

Marvel’s Guardians of the Galaxy od studia Eidos Montreal to świetna, różnorodna i widowiskowa przygoda singleplayer. Choć nie wszystko jest w niej idealne, to wysuwająca się na pierwszy plan bardzo dobrze napisana historia (za ten aspekt gra otrzymała nawet nagrodę na The Game Awards), humorystyczne dialogi i klimatyczna kreacja świata sprawiają, że bez wątpienia jest to gra po którą warto sięgnąć. Wypada zdecydowanie lepiej, niż ostatnia próba podbicia uniwersum Marvela przy pozbawionym licencji MCU Marvel’s Avengers, a i stanowił jedną z ostatnich niespodzianek tego roku. Przepełniony zwrotami akcji, umiejętnie serwowanym humorem, jak i świetną narracją.

9. Sherlock Holmes: Chapter One

Top gry 2021 Try Evidence
Źródło: https://sherlockholmes.one/

Od ponad pół dekady nie było dobrej gry o najsłynniejszym detektywie świata. Pomimo tego, że sporo działo się wokół tematu w obszarze filmów – by wspomnieć tylko dwa filmy Guya Ritchiego, czy serial z Benedictem Cumberbatchem i Martinem Freemanem. W gamingu – temat przywrócili eksperci tego tematu, studio Frogwares, dostarczając najlepszego Sherlocka Holmesa w dziejach. Jest open-world i przepięknie zaprojektowane, różnorodne dzielnice miasta na śródziemnomorskiej wyspie, jak i ogrom różnych zdolności do zdobywania dowodów. Urzekło nas to, że gra nie prowadzi nas za rączkę: nie mamy GPS wskazującego trasę do celu, wiele rzeczy musimy sami wydedukować z rozmów czy opisów. I do tego są jakże ciekawe śledztwa, ocierające się o mistycyzm.

8. Scarlet Nexus

Scarlet Nexus najlepsze gry Try Evidenc
Źródło: https://en.bandainamcoent.eu/scarlet-nexus/scarlet-nexus

W tym roku Japończycy specjalnie nie zarządzili, rozszerzyli wybitny remake Final Fantasy VII o Intergrade, ale przynajmniej raz wyciągnęli miecz. Scarlet Nexus, wykłuty spod dłuta samych mistrzów, Bandai Namco, przenosi nas w przyszłość i walkę z Others – surrealistycznymi „demonami” – za którymi stoi historia, którą chcemy odkryć. Na wskroś Japońskie, z systemem walki ostrym niczym katana, a przy tym oryginalnym, wymagającym wykorzystywania specjalnych mocy oraz wsparcia kompanów z drużyny, umożliwiającym tworzenie iście spektakularnych combosów. Czy też wykorzystania elementów otoczenia, dzięki którym możemy zrzucić przeciwnikowi na łeb coś naprawdę ciężkiego, czy też wskoczyć na autobus i posurfować, niszcząc wszystko na swojej drodze. Owszem, ma momenty dłużyzny, czy też ogromnie wymagających starć wymagających licznych restartów, ale jako całość: oryginalna, zastępująca w pewnej mierzę lukę po ostatnim Devil May Cry.

7. Death’s Door

Deaths Door Try Evidence
Źródło: https://www.devolverdigital.com/games/deaths-door

Death’s Door to świetna gra indie, która zaskoczyła nas przede wszystkim prostym, ale bardzo dynamicznym i przyjemnym systemem walki, przypominającym nieco ten z Hadesa – czyli absolutnie najlepszej referencji i jednego z największych zaskoczeń poprzedniego roku (w naszym zeszłorocznym rankingu uplasował się na pozycji 7). Ogromny plus Death’s Door to też protagonista – w grze przyszło nam sterować krukiem, który pracuje jako… żniwiarz dusz. Gra nie jest jednak aż tak mroczna, na jaką wygląda – ponury setting przełamują często napotykane w grze elementy humorystyczne. Całość dopina klimatyczna, dopracowana oprawa audio-wideo.

6. Hitman 3

Hitman 3
Źródło: https://hitman.com/

Seria towarzyszy nam od przełomu Milennium, wprowadzając nowe standardy do gier z gatunku stealth – i serwując misje zamachów godne ekranizacji filmowych. Ostatnia odsłona to zwieńczenie trylogii rozpoczętej w 2016 roku, stawiając na klasyczną a wciąż mocno udzielającą się rozgrywkę premiującą wszelkie zachowania stealth. W Hitman 3, zgodnie z tradycją, zostaniemy wrzuceni w bardzo różnorodne settingi i wyzwania, odwiedzając Dubaj, Berlin, a witając także i w Argentynie czy Rumunii. Dobre zwieńczenie serii, choć daje się wyraźnie odczuć, że seria będzie potrzebowała solidnego reboot, by ponownie być na ustach wszystkich graczy. Nam dobrze się grało, prosimy o więcej – i to czegoś nowego!

5. Resident Evil VIIIage

Resident Evil Village najlepsze gry 2021
Źródło: https://www.residentevil.com/

To chyba wyraz tęsknoty za survival horrorami, wśród których wysoki poziom podtrzymuje Capcom ze swoją kluczową serią. Klimatycznie mamy nieco podobnie, jak w REVII, czy RE IV – gdy spektakularna walka z korporacją Umbrella stoi na dalszym planie, a sami mierzymy się bardzo „lokalnie” – bardziej z kultystami, niż klasyczną plagą zombie. Bardzo wskazana jest tu znajomość poprzedniej odsłony, której Village stanowi kontynuację. Ósma część Resient Evil dostarczyła nam masy mocnych wrażeń, jak i Lady Dimitrescu – postać, która zapisuje się w annałach historii gier wideo. Są tu spokojniejsze obszary do eksploracji i przeszukiwania wszystkiego w zasięgu, ale gdy nadchodzi akcja: potrafi być naprawdę ostro. Mimo wszystko tęsknimy za ujęciami TPP, niż kolejny raz postawieniem na FPP.

4. Kena: Bridge of Spirits

Kena Bridge of Spirits
Źródło: https://www.emberlab.com/

Jedna z największych niespodzianek roku, przekraczająca daleko pojęcie „premium indie” – ekipa developerska miała ogromne doświadczenie, a i też korzystała m.in. ze wsparcia Sparks Animation, które dostarczyło nam m.in. serię o Minionkach. Kena wprost urzeka, stanowi furtkę do przeżycia prawdziwej baśni, której feeling zbliżył się do Zeldy jak żaden inny tytuł. Przedstawiając jednak własną historię i całkiem ciekawe walki z wykorzystaniem łuku, w których polujemy na wrażliwe punkty przeciwnika. Same miniony, „The Root” wyglądają przesłodko, a i możemy wykorzystywać je na różne sposoby, by dostać się w niedostępne wcześniej miejsca – czy też w walce. Niezwykle przyjemne w odbiorze, może nie przełomowe – ale nas zachwyciło, to była czysta przyjemność.

3. Returnal

Returnal
Źródło: https://housemarque.com/games/returnal

Musimy przyznać, że debiut studio Housemarque, znanego od czasów Stardust w erze 16-bit, dominatora w lokalnym co-opie (Dead Nation, Alien Nation) i grach arcade (Nex Machina, Resogun, czy Matterfall) – w nowym gatunku wypadł wspaniale. Połączyli soulslike z roguelike, serwując ogromne wyzwanie w kapitalnej wprost oprawie i możliwościach rozbudowy. Przy wyjściowym braku jakiegokolwiek save: kto grał, zapewne niejeden raz zostawił włączoną przez noc konsolę i grę;). A przy tym: jakże miłe wykorzystanie responsywnych triggerów i wibracji nowego kontrolera! I syndrom „jeszcze jednej tury”.

2. Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet and Clank
Źródło: https://insomniac.games/

Dzięki najnowszej odsłonie Ratchet & Clank wreszcie mogliśmy poczuć moc konsol nowej generacji oraz dysków SSD. To przeskakiwanie pomiędzy światami stanowi istny obłęd, podkręcając dynamikę i tak przecież megadynamicznego połaczenia platformówki z shooterem. To i wygląda świetnie, i przywodzi na myśl najlepsze odsłony serii, która towarzyszy nam od czasów PlayStation 2. I jak zawsze: trademark – ostrą akcję prowadzimy z wykorzystaniem niezwykle pomysłowych i niestandardowych pomysłowych broni. Czysta przyjemność w fantastycznej oprawie!

1. Forza Horizon 5

Forza Horizon 5 najlepsze gry 2021
Źródło: https://forzamotorsport.net/

To jest tytuł “ultimate” wśród gier wyścigowych. Formuła, która już dawno temu wydawała się doskonała, została jeszcze bardziej dopracowana i opatrzona gigantyczną ilością różnorodnych trybów oraz dostępnych samochodów. Miłośnicy ultra-realistycznej symulacji i tak pozostaną przy Assetto Corsa, ale wszyscy inni fani odczuwalnej mocy koni mechanicznych w Forza Horizon wprost zadurzą się po uszy. FH5 wygląda przy tym fantastycznie, a genialny tryb Photo Mode wielu z nam skradł wiele godzin z życia – równie dobrze jeździ się, co łapie fotki ze spektakularnych momentów. Sony ze swoim nowym Gran Turismo będzie musiało solidnie napracować się, bo poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko.

INDIE ROKU: Solar Ash

Solar Ash Try Evidence
https://annapurnainteractive.com/games/solar-ash

W tym roku było więcej wybitnych indie, niż gier triple-A. Nas przede wszystkim urzekło Solar Ash, pod tak wieloma względami. Raz: surrealistyczny świat, ultrapustka na pograniczu Horyzontu Zdarzeń czarnej dziury, którego odkrywanie jest zaiste fascynujące – zwłaszcza, że i fabularnie gra ma dobry podkład. Dwa: oryginalne podejście, wrzucające postać na swoiste łyżwy / rolki na modłę Jet Set Radio, stawiającego nas przed niespotykanymi wyzwaniami w kwestii odkrywania świata. Trzy: gargantuiczni bossowie i klimat. To taki Shadow of the Colosuss nowej generacji, futurystyczny i podany w oryginalnej formie.