Realizm, egzotyczność, a może... wyraz protestu? Co wpłynęło na to, jak Polacy oceniali gry? - Try Evidence
  • Home / Realizm, egzotyczność, a może… wyraz protestu? Co wpłynęło na to, jak Polacy oceniali gry?
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Realizm, egzotyczność, a może… wyraz protestu? Co wpłynęło na to, jak Polacy oceniali gry?

W niedawno opublikowanym przez nas tekście  Czy Polacy oceniają gry inaczej niż reszta świata? dowodziliśmy, że oceny Polaków, zarówno przypadku gier zależnych jak i niezależnych kulturowo, nie różnią się istotnie od ocen graczy globalnych.  

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tytułom, gdzie różnice między ocenami polskich graczy a osób zza granicy przekraczały 1,1 punktu (w skali 1-10). Niestety – ze względów metodologicznych opisywanych w poprzednim tekście – nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy różnice na poziomie tych pojedynczych tytułów są istotne statystycznie. Mimo to postanowiliśmy spróbować dowiedzieć się, skąd mogą one wynikać. 

Tytuły najbardziej różnie oceniane 

Największe różnice w ocenach gier wystawianych przez Polaków i przez graczy globalnych zaobserwowaliśmy w przypadku 5 tytułów (ogółem przebadaliśmy 48 gier). Wszystkie zaliczyliśmy do grupy gier zależnych kulturowo: 

  • Jotun – Polacy oceniali tę grę wyżej średnio o 1,2 punktu niż pozostali; 
  • My Summer Car – Polacy oceniali tę grę wyżej średnio o 1,2 punktu; 
  • Kentucky Route Zero – Polacy oceniali tę grę wyżej średnio o 1,9 punktu; 

Poniżej przedstawiamy szczegółowe omówienie każdego z wymienionych tytułów, wraz z hipotezami o pochodzeniu różnic w ocenach. 

Jotun 

Jak Polacy oceniają grę - Jotun
Jotun, Thunder Lotus Games

Jotun jest grą bardzo silnie osadzoną w mitologii nordyckiej, ale same nawiązania do skandynawskich mitów nie są przecież niczym oryginalnym wśród współczesnych dóbr kultury. Ostatnimi czasy na rynku możemy znaleźć wiele takich produkcji – dość wymienić chociażby Assassin’s Creed: Valhalla czy God of War.God of War znalazł się zresztą w naszym zestawieniu gier zależnych kulturowo i okazało się, że oceny Polaków i graczy zagranicznych w przypadku tego tytułu nie różniły się znacząco (Polacy ocenili tę grę o 0,2 punktu niżej).  

Czym zatem wyróżnia się Jotun? Przede wszystkim wiernością oryginalnej mitologii nordyckiej.

Mimo że mitologia nordycka coraz silniej przenika do świadomości masowej, to jednak faktem jest, że wiele tekstów kultury ukazuje ją w sposób zmodyfikowany, dopasowany do zamysłu twórców lub inspiruje się nią w bardzo luźny sposób. Przykładem mogą być chociażby wymienione przez nas wyżej gry AAA – God of War i Assassin’s Creed Valhalla.  

Jotun wyróżnia spośród nich tym, że nawiązania do skandynawskich mitów zgadzają się z oryginalnymi podaniami; jakichkolwiek zmian względem oryginału jest tam bardzo niewiele. Co ciekawe, w grze można odnaleźć również dużo easter-eggów nawiązujących do mało znanych w popkulturze motywów z nordyckiej mitologii – przykładowo do opowieści o morskiej bogini Ran czy do historii o Lokim, zmuszonym do zaszycia sobie ust.  

W związku z tym, dzięki Jotunowi gracze mogą poznawać mitologię nordycką niejako na nowo i zdobywać o niej nowe informacje, a także spojrzeć na nią pod nieco innym kątem niż ten, do którego przyzwyczaiły ich gry AAA i zachodnie filmy, tylko luźno czerpiące z mitów skandynawskich. W grze dostępny jest tylko islandzki dubbing, co może stanowić dodatkowy egzotyczny element.  

Można zatem założyć, że Polaków z jednej strony przyciąga i świeżość tej produkcji, z drugiej realizm, rozumiany w tym przypadku jako wierność oryginalnej mitologii. 

My Summer Car 

My Summer Car - Polacy oceniają grę
My Summer Car, Amistech Games

My Summer Car jest kolejną produkcją, w której dostępny jest jedynie oryginalny (w tym wypadku fiński) dubbing. Cała gra jest zresztą dość specyficzna, bowiem łączy symulator mechanika samochodowego z survivalem.  

My Summer Car nie ma konkretnego celu. Gracz ma naprawić auto i po prostu „żyć” w przedstawionym uniwersum. Co ciekawe, by doprowadzić auto do stanu używalności, bardzo wskazana jest realna znajomość mechaniki samochodowej, w tym wiedza na temat budowy i sposobów naprawy silnika. W grze obecnych jest też dużo realistycznych elementów, takich jak owady, których odgłosy przeszkadzają w pracy. Główny bohater ma też szereg potrzeb, które należy zaspokajać, by mógł przeżyć. Gracz musi się też liczyć się też ze zdarzeniami losowymi, takimi jak awarie prądu wywołane przez złe warunki pogodowe. Wszystko to może sprawiać, że My Summer Car wydaje się Polakom, nieprzyzwyczajonym do tego typu gier łączących „spokojny” gatunek, jakim jest symulacja, z „mniej spokojnym” gatunkiem, jakim jest survival, egzotyczne, świeże i oryginalne, co może przekładać się na wyższe oceny. Poza tym, podobnie jak w przypadku Jotuna, mamy tu do czynienia z realizmem, przy czym w tym tytule dotyczy on mechaniki samochodowej, potrzeb postaci grywalnej oraz uciążliwości codziennego życia. 

Kentucky Route Zero 

Kentucky Route Zero
Kentucky Route Zero, Cardboard Computer

Kentucky Route Zero to tytuł, w przypadku którego zaobserwowaliśmy najwyższą różnicę w ocenach, sięgającą 1,9 punktu na korzyść Polaków.  

Jest to produkcja bardzo artystyczna, naszpikowana odniesieniami do amerykańskiej (choć nie tylko) kultury, sztuki i historii. Akcję osadzono w Stanach Zjednoczonych, ale nie są to Stany które znamy współcześnie. To Ameryka farmerów, górników, zwyczajnych ludzi i trudów codziennego życia. Sprawia to, że mimo obecnej w grze atmosfery niesamowitości, w warstwie problemowej, fabularnej, znów obecny jest realizm.Wizualnie nawiązuje do malarstwa Edwarda Hoppera oraz do obrazów i fotografii Edwarda Ruscha, które przedstawiają typowe amerykańskie scenerie. Kopalnia, stanowiąca jedną z lokacji odwiedzaną w czasie rozgrywki jest wzorowana na amerykańskich kopalniach z czasów Wielkiego Kryzysu (twórcy czerpali w tym wypadku ze zdjęć Russela Lee).  

Tytuł ten inspirowany był też amerykańskimi powieściami przedstawiającymi rzeczywistość z czasów Wielkiego Kryzysu Grona GniewuHard Times oraz Working, a także broadwayowskimi spektaklami. a także broadwayowskimi spektaklami.  

Obecność tak licznych odniesień do kultury innej niż rodzima, może być dla Polaków ciekawa i intrygująca, co jest potencjalnym wyjaśnieniem tak wysokich ocen tego tytułu wśród polskich graczy. Dodatkowo fabuła porusza tematykę realnych problemów spotykających ludzi, co może stanowić kolejny powód, dla którego Polacy oceniają grę wyżej. 

Operencia: The Stolen Sun 

Operencia: The Stolen Sun - Polacy oceniają
Operencia: The Stolen Sun, ZEN Studios

Najciekawszą pozycją z perspektywy różnic w ocenach między Polakami a graczami globalnymi wydaje się Operencia: The Stolen Sun. To węgierska RPG z turowym systemem walki zawierająca nawiązania do folkloru Europy Środkowej.  

Po bliższej analizie okazuje się, że niska ocena polskich graczy wynika przede wszystkim z niskiej oceny Operencia w serwisie gry-online.pl – 3,9 punktu. To znacznie mniej niż w serwisie ppe.pl w serwisach zagranicznych.  

Okazuje się, że użytkownicy serwisu gry-online.pl masowo wystawiali Operencia niskie oceny (nawet zanim gra w ogóle wyszła!) w ramach protestu przeciwko monopolowi Epic Games Store na ten tytuł.

Przez rok od premiery Operencia była bowiem ekskluzywnym tytułem na Epicu, co nie spodobało się graczom. Wnioskujemy, że niska ocena Polaków (zwłaszcza w jednym z mediów) nie wynika z ich oceny jakości gry, ale była wyrazem protestu przeciwko biznesowym decyzjom wydawcy. 

Paradise Lost 

Paradise Lost
Paradise Lost, PolyAmorous

Paradise Lost jest przygodówką opowiadającą historię polskiego chłopca, Szymona, który odkrywa tajemnice niemieckiego bunkra. Akcję gry osadzono w alternatywnym uniwersum, w którym II wojna światowa trwała 20 lat, a Polska została niemal doszczętnie zniszczona, ponieważ naziści użyli broni nukleranej.  

Jednym z głównym założeń Paradise Lost było ukazanie połączenia zaawansowanej technologii ze słowiańskim folklorem.  

Fakt, że Polscy gracze oceniali grę nawiązującą do polskiej kultury niżej niż reszta świata, na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujący. Z drugiej strony bardzo możliwe jest, że Polacy są wobec polskich gier, nawiązujących do rodzimej kultury i historii znacznie bardziej wymagający, co mogło przełożyć się na niższe oceny. 

Podsumowanie – co może wpływać na to, jak Polacy oceniają gry?

Wśród gier ocenianych przez Polaków niżej znalazło się Paradise Lost oraz Operencia: The Stolen Sun. Pierwsza z wymienionych gier może być oceniana surowiej, ze względu na większe wymagania Polaków stawiane polskim produkcjom. Operencia natomiast najprawdopodobniej została oceniona nisko głównie ze względu swoisty protest przeciwko monopolowi Epic Games, zorganizowany przez użytkowników serwisu gry-online.pl. 

Zarówno JotunMy Summer Car jak i Kentucky Route Zero są produkcjami raczej niszowymi i ze względu na specyficzne elementy, które zawierają, mogą wydawać się Polakom „egzotyczne”, a przez to bardziej atrakcyjne – zwłaszcza biorąc pod uwagę nawiązania do kultur raczej odległych polskim graczom. Dodatkową cechą wspólną tych trzech tytułów jest zawarty w nich, szeroko rozumiany, realizm. Można więc wysunąć hipotezę, że Polacy oceniają wyżej te gry, które z jednej strony są dla nich czymś świeżym i oryginalnym, a drugiej strony są na swój sposób realistyczne.